"PSI"

PSI

Wpisujesz coś w edytorze tekstu – widzisz błąd – poprawiasz go. Wpisujesz coś w przeglądarce – widzisz błąd – poprawiasz go. Wpisujesz coś w komunikatorze – nie widzisz błędu – nie poprawiasz go. Najwyższa pora na zmiany, jako że używam PSI mój opis będzie dotyczył tego właśnie komunikatora. Zasadniczo, przedstawię 2 możliwości postępowania – metodę prostą i skuteczną oraz metodę wymagającą więcej pracy ale za to aktualniejszą.

Introduction

Historycznie

Zacznijmy od początku (jeśli nie interesują Cię szczegóły dotyczące sprawdzania pisowni w PSI omiń ten akapit), w komunikatorze PSI standardowo wbudowana jest funkcja sprawdzania pisowni, oparta o program Aspell, niestety po instalacji programu nie ma żadnego słownika z polskimi wyrazami, lecz nie ma co panikować ponieważ wpisanie umiejętnej frazy do naszej ulubionej wyszukiwarki znajdzie nam podpowiedź czego szukać. Prawdopodobnie zostaniemy skierowani na stronę z której pobierzemy jakąś wersję słownika i będziemy zadowoleni... No prawie zadowoleni, bo po chwili spostrzeżemy się, że jednak więcej wyrazów jest podkreślonych niż niepodkreślonych, a dlaczego tak jest? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w tym wpisie.

Jeśli pobierzemy i zainstalujemy w poprawny sposób oryginalny pakiet języka polskiego dla Aspella to staniemy się posiadaczami słownika z 2002 roku (chodzi mi o słownik języka Polskiego dostępny na http://aspell.net/win32/), stworzonego przez bezimiennego autora i kiedyś dodanego na stronę Aspella, jak można się spodziewać są pewne „luki” w tym słowniku i nie wszystko (a może większość) z tego co wpiszemy będzie oznaczana jako błędny tekst. Lecz dla Ciebie to nic złego, ponieważ w tym wpisie znajdziesz instrukcję jak zainstalować słownik, który został zaktualizowany w ciągu ostaniach... 24 godzin na tronie sjp.pl znajdziemy najpopularniejszy w sieci słownik języka polskiego używany w wielu projektach, charakteryzuje się tym, że nowe pliki z nim pojawiają się codziennie. Co nam jest na rękę :)

A jaki jest haczyk?

Prędzej czy później z pewnością to pytanie pojawiło się w twojej głowie, bo przecież świat nie jest tak różowy. No nie jest, przeprowadziłem mały test z użyciem PSI którego wyniki prezentuje wykres.

"Wykres zużycia pamięci"

Wykres zużycia pamięci

Jak głosi tytuł chodzi o ilość zużywanej pamięci przez komunikator, wersja podstawowa bez sprawdzania pisowni to w moim przypadku 34 MB użytej pamięci (jak na dzisiejsze standardy to mało), po zainstalowaniu słownika z 2002 roku liczba ta wzrasta do 62 MB (czyli o 45 %), jeśli zainstalujemy słownik najnowszej generacji wartość użytej pamięci jeszcze bardziej wzrośnie, aż do 105 MB (czyli o 68% od wartości początkowej). Moim zdaniem to dużo, nawet jeśli popatrzymy, że trudno kupić komputer z mniej niż 1 GB pamięci RAM. Jednakże, uważam że takie poświęcenie raczej nie wpłynie na komfort pracy, a z pewnością osoba z którą piszemy uzna nas, za kogoś z wyższych sfer :)

Dobra, przeboleję to, więc co mam zrobić?

Zasadniczo przedstawię 2 drogi dojścia do celu, pierwsza będzie dla wszystkich, bo jest prosta, łatwa i przyjemna – nie wymaga dużych nakładów pracy. Druga jest przeznaczona, do bardziej świadomych użytkowników komputerów. Doprowadza do tego samego celu co metoda 1, jednak pozwala na operowanie na najnowszej z dostępnych wersji słownika, co dla niektórych jest bardzo ważne. Zanim przejdziesz do dalszych kroków, aby nie było nieporozumień, chciałbym ustalić parę rzeczy. Obie metody były sprawdzane na systemach Microsoft Windows XP, z PSI w wersji 0.14 i nie gwarantuję, że będą działać na innych (powinny, aczkolwiek mogą wystąpić nieznaczne różnice), zakładam że program PSI jest zainstalowany w katalogu „C:\Program Files\Psi”, w przeciwnym wypadku musisz pamiętać aby odpowiednio zmieniać ścieżkę adekwatnie do podanej.

Wersja normalna

Pobierasz tą paczkę (link), waży około 30 MB i rozpakowujesz jej zawartość gdziekolwiek, następnie wszystkie znajdujące się w niej pliku kopiujesz do folderu „C:\Program Files\Psi\aspell\dict” i w programie uruchamiasz sprawdzanie pisowni Menu Ogólne -> Preferencje -> Inne, zaznaczasz opcję sprawdzanie pisowni.

Wersja muszę-być-aktualny

Na początku udajesz się na stronę (Aspell) i pobierasz program główny i paczkę z językiem polskim do niego. Instalujesz w kolejności takiej w jakiej miały zostać pobrane. Znów zakładam, że instalacja odbyła się do „C:\Program Files\Aspell”. Kolejny krok: wchodzisz na stronę (http://www.sjp.pl/slownik/ort/) i pobierasz plik o nazwie sjp-aspell5-pl-6.0_(data)-0.tar.gz rozpakowujesz go. Niestety format kompresji to nie żaden zip lub rar, więc rozpakowujemy „kolejne archiwa” tak długo aż zamiast jednego pliku będziemy mieć kilka :) Teraz pobieramy specjalny skrypt (link) i kopiujemy go do katalogu z pobranym słownikiem. Uruchamiamy skrypt i po chwili (około minuty) działania program powinien się zamknąć, Teraz przechodzimy do katalogu „C:\Program Files\Aspell\dict” i kopiujemy znajdujące się tam pliki (najważniejsze jest to czy plik pl.rws ma >60 MB jeśli nie ma to prawdopodobnie popełniliśmy jakiś błąd) do katalogu „C:\Program Files\Psi\aspell\dict”, a a następnie plik pl.dat z katalogu „C:\Program Files\Aspell\data” również do „C:\Program Files\Psi\aspell\dict” uruchamiamy sprawdzanie pisowni i jeśli wszystko zrobiliśmy dobrze, nasz psi powinien teraz znać bardzo dużo słów.

Coś nie działa

Najprawdopodobniej nie masz lub masz złą zmienną środowiskową LANG. Bez obaw, zaraz opanujemy sytuację:

  • Prawym przyciskiem myszy kliknij ikonę Mój komputer, a następnie na polecenie Właściwości.
  • Wybierz kartę Zaawansowane.
  • Kliknij przycisk Zmienne środowiskowe.
  • Kliknij na Nowa, w polu nazwa wpisz LANG, a w polu wartość pl. (Ewentualnie jeśli była inna edytuj ją do tej postaci

Możliwe jest, że po tych zmiannach PSI nie będzie w języku polskim, po prostu zmień nazwę pliku o rozszerzeniu qm z folderu "C:\Program Files\Psi" na psi_pl.qm. Teraz wszystko powinno działać.

The End

To już niestety wszystko, mam nadzieję, że teraz twój PSI znakomicie sprawdza gafy jakie popełniasz podczas pisania i pomaga poprawić Ci je. Oczywiście, życzę Ci aby było ich jak najmniej!

Miałeś jakiś problem? Nie rozumiesz czegoś? A może po prostu chcesz coś dodać od siebie, zapraszam do komentowania :)

Post Scriptum (4.03.2014)

Od publikacji tego artykułu minęło już parę ładnych lat. Pozostawiam go głównie jako wskazówkę informacyjną. Od dawna nie używam już PSI, ani systemu Windows. Liczę, że komuś ta wiedza może do czegoś się przydać :)



Comments

comments powered by Disqus