Po co mi Bluetooth?

Jako posiadacz stacjonarnego komputera, który zbliża się do rangi starszego pokolenia, bluetooth nigdy nie był mi potrzeby.

Pewnego szczęśliwego dnia zostałem obdarowany bezprzewodową myszką komputerową ASUS N554. Wtedy zostałem "zmuszony" do zakupienia modułu bluetooth. Po sprawdzeniu oferty sklepów w okolicy i komisów z telefonami, uznałem że na allegro najtaniej... 14,45 (z przesyłką), sprzęt taki sam.

Po 2 miesiącach używania chciałbym się podzielić moimi spostrzeżeniami na ten temat.

Co to jest ten "Bluetooth"?

Polska wikipedia mówi na ten temat,

Bluetooth /ˈbluːtuːθ/ - technologia bezprzewodowej komunikacji krótkiego zasięgu pomiędzy różnymi urządzeniami elektronicznymi, takimi jak klawiatura, komputer, laptop, palmtop, telefon komórkowy i wieloma innymi.

Jest to darmowy standard opisany w specyfikacji IEEE 802.15.1. Jego specyfikacja obejmuje trzy klasy mocy nadawczej 1-3 o zasięgu 100, 10 oraz 1 metra w otwartej przestrzeni. Najczęściej spotykaną klasą jest klasa druga. Technologia korzysta z fal radiowych w paśmie ISM 2,4 GHz.

popularnie przyjęło się, Bluetooth to nie tylko standard transmisji danych, ale także urządzenia, które podłączamy do komputera powalające na transmisję danych w tym standardzie. Możliwości jakie oferują tego typu urządzenia są szeroko opisane na wikipedii, wymienię kilka: sterowanie komputerem przez interfejs HID, przesyłanie plików i kontaktów do i z urządzeń mobilnych, prowadzenie rozmów przez specjalne słuchawki bluetooth, drukowanie przez specjalne drukarki bluetooth.

Typowe adaptery Bluetooth spotykane w sklepach, na aukcjach.

"BLUETOOTH-1.jpg"

Fot. 1

"DSC_2952.jpg"

Fot. 2

"677567075.jpg"

Fot. 3

Zasadniczo, dla każdego coś się znajdzie, istnieją różne kombinacje kolorowe i rozmiarowe również. Chińskie fabryki mają dosyć szeroki asortyment. I tak adapter z fot. 2 ma "większy" zasięg, niż ten z fot. 1. A ten z fot. 3 pasuje do przenośnych komputerów, choć w stacjonarnych również się sprawuje, sam taki mam.

"Naga" prawda o Bluetooth z Allegro.

"116862296996940258.jpg"

To nie jest żart, ani fotomontaż, adaptery z antenka nie mają większego zasięgu niż te bez niej. Nie ma żadnego fizycznego połączenia anteny z układem na płytce

A zasięg, między tym malutkim z Fot. 3 a takim z Fot. 1 lub Fot. 2, moim zdaniem nie widać żadnej różnicy. Moja mysz współpracowała z odległości max ok. 3 m, podobnie telefony, więc bez rewelacji, a już na pewno nie to o czym zapewniają nas ochoczo na wszystkich aukcjach sprzedawcy 130 m! To, jakiś żart i nieporozumienie z ich strony, ponieważ chińszczyzna jaką sprzedają nawet nie nie nie osiąga tych ok. 10 z klasy 2

Zdają się sytuacje, że urządzenie ni stąd i zowąd się zawiesza i nie odpowiada, wtedy jedyną możliwością jest ponowne uruchomienie komputera.

Zdarzają się przypadki, kiedy urządzenie (najprawdopodobniej z powodu zbyt wysokiej temperatury), traci chwilowo kontakt z np. myszką. Choć między adapterem jest 35 cm i troszkę drzewa. Wtedy warto mięć podłączoną alternatywną na USB lub PS/2

Nie radzę np. przesyłać pików na telefon jednocześnie korzystając z myszki, początkowo możemy odczuć duże spowolnienie w reaktywności myszy, które po czasie w magiczny sposób mija...

Ceny

Przedziały cenowe są różne, w tej chwili na Allegro.pl kupimy adaptery już za 6 zł do 50-60 zł, w sklepach i komisach z telefonami, w mojej okolicy, adaptery kosztują około 40-50 zł.

Cenowo rozbieżność jest duża, jednakże nigdy nie możemy być pewni, że zakupione przez nas urządzenie za 60 zł nie będzie zbudowane w ten sam sposób jak te za 6 zł

Oprogramowanie

O samym sprzęcie powiedziane zostało już dużo, a jak wygląda sprawa z oprogramowaniem, w przypadku mojego adaptera dostałem przestarzałą wersję programu BlueSoil, oczywiście bez możliwości aktualizacji. Na moim systemie MS Windows XP SP3, adapter nie został wykryty prawidłowo i nie obeszło się bez dodatkowego oprogramowania jakim jest BlueSoleil , alternatywą są sterowniki Widcomm, które na moim komputerze nie działały zbyt stabilnie.

Pod systemem Linux, mamy do dyspozycji BlueZ, którego ja łączę z KBluetooth w efekcie udaje mi się przesyłać pliki na telefon, ale myszki nie obsługuje jak narzazie (nie zagłębiałem jeszcze tematu)

Podsumowanie

Adapter Bluetooth to przydatna rzecz ponieważ można zrezygnować z kilku kabli na biurku, aczkolwiek ma pewne minusy, musimy pamiętać o ograniczonym zasięgu, słabym oprogramowaniu do obsługi, no i cena nie powinna być wyznacznikiem jakości, przy zakupie.

Moim zdaniem, mimo pewnych wad warto mieć Bluetooth w komputerze, w dobie rosnącej ilości urządzeń mobilnych mało kto ma przy sobie kabel transmisyjny, ale prawie każdy ma Bluetooth.

W uprzywilejowanej sytuacji są tu wszyscy użytkownicy komputerów przenośnych, mających już Bluetooth wbudowany w obudowę.



Comments

comments powered by Disqus